Problemy z cerą potrafią spędzić sen z powiek. W niektórych przypadkach to walka o młodość i przeciwdziałanie zmarszczkom, w innych – możliwość pozbycia się bolesnych ranek, wyprysków czy swędzących wysypek. Jak poradzić sobie z problemami skórnymi? Jakie drobne zmiany wprowadzić w codziennym życiu, aby wreszcie móc spojrzeć w lustro wyłącznie z uśmiechem?

 

Cera cerze nierówna

Ustalenie, jakiego typu cerę się posiada jest kluczowe do zaplanowania wszelkich działań. Można mieć ją przede wszystkim suchą, tłustą lub mieszaną. Wiąże się to z wydzielaniem sebum na jej konkretnych częściach. Kobiety z cerą suchą widzą, jak łuszczy się ona zarówno na policzkach, jak i w strefie T, czyli na czole, nosie i brodzie. Na takiej skórze szybciej powstają zmarszczki i drobne ranki. Cera tłusta to z kolei wiecznie przetłuszczona twarz, na której nietrudno o trądzik - jednak jej właścicielki przez długie lata nie muszą martwić się o nawet drobne zmarszczki. Cera mieszana to połączenie dwóch poprzednich, czyli suche policzki i tłusta strefa T.

W teorii brzmi to prosto, jednak w praktyce samodzielnie trudno odróżnić jest skórę tłustą, ale przesuszoną i odwodnioną od suchej, wrażliwą od zaniedbanej mieszanej itd. Jeśli więc nie ma się pewności, co do stanu swojej cery, warto udać się na konsultacje dermatologiczne. Specjaliści pomogą określić typ skóry oraz stopień zawartej w niej wody.

Najpierw lekarz

Każda kobieta, która boryka się z trądzikiem, łuszczycą, egzemą, wysypkami nieznanego pochodzenia, alergiami skórnymi, trudnymi do wyleczenia zaskórnikami przede wszystkim powinna odwiedzić lekarza. Obowiązkowa powinna być tu kontrola u endokrynologa i ginekologa oraz sprawdzenie poziomu hormonów. W drugiej kolejności odwiedzić należy także alergologa i dermatologa. Być może wszelkie problemy skórne spowodowane są nieleczonymi do tej pory schorzeniami i wyleczyć będzie je mogło jedynie leczenie farmakologiczne lub specjalistyczne maści.

Jeśli jednak lekarze wykluczą przyczyny zdrowotne, oznacza to, że problemy skórne są spowodowane przede wszystkim trybem życia. Istnieje na szczęście kilka łatwo dostępnych sposobów, których stosowanie pozytywnie wpłynie na wygląd cery już na stałe!

Zdrowa dieta

Brzmi to banalnie, jednak zdrowa dieta to podstawa. Nie bez powodu sportowcy odżywiają się w konkretny sposób, by osiągnąć sukces, a aktorki czy piosenkarki chwalą się stosowanymi przez siebie dietami. Nie musi – a nawet nie powinno – wiązać się to jednak z odchudzaniem. Zdrowa dieta poprawiająca wygląd cery jest przede wszystkim bogata w witaminy: A, D, E i K oraz C i te z grupy B.

Gdzie szukać witamin poprawiających stan cery? Przede wszystkim w zdrowych tłuszczach. Bez nich witaminy A, D, E i K nie będą w organizmie „działać”. Warto więc polać sałatkę  tłoczonym na zimno olejem czy posypać kanapkę nasionami lub w innej formie przynajmniej raz dziennie sięgnąć po nienasycone kwasy tłuszczowe. Z kolei witaminy z grupy B i C swoje źródło mają przede wszystkim w warzywach i owocach. Im bardziej kolorowo, tym smaczniej i lepiej dla skóry!

Osoby borykające się z trądzikiem powinny uważać na kawę, kakao, ostre przyprawy, oraz na cukry proste. Także tłuszcze trans, które zawarte są w słodyczach czy chipsach i daniach typu fast food to wrogowie pięknej cery.

Suplementy diety

Suplementy powinny być przede wszystkim uzupełnieniem zdrowej diety, a nie zastępować ją. Z myślą o zdrowej skórze warto sięgnąć na przykład po olejek CBD.  Jego codzienne spożywanie może wesprzeć leczenie schorzeń dermatologicznych, takich jak łuszczyca, egzema czy AZS. Olejek tworzony z uprawianych od setek lat w Polsce konopi siewnych jest też doskonałym źródłem wielu mikro- i makroelementów oraz pozytywnie wpływających na zdrowie kannabinoidów!

Warto sięgnąć też po herbatę z konopi siewnych. Jej codzienne spożywanie nie pozostaje bez wpływu na stan cery, włosów i paznokci. Przy okazji picie naparu z konopi wieczorami pozwala się wyciszyć i ułatwia zasypianie – a mocny i zdrowy sen jest naturalnym i niezawodnym sprzymierzeńcem zdrowej cery!

Skuteczne kosmetyki

Oprócz wprowadzania dobrych dla skóry składników do organizmu, nie należy też zapominać o preparatach stosowanych na zewnątrz. Bez skutecznych kosmetyków trudno jest przywrócić naturalne pH skóry, nawilżyć ją, a tym samym pozbyć się suchych miejsc czy… trądziku. Wbrew obiegowej opinii wypryski – mimo że naturalne dla cery tłustej – są spowodowane przede wszystkim przesuszeniem. Niezależnie więc od tego, jaką ma się skórę, należy sięgnąć po nawilżające kremy i stosować je każdego dnia rano i wieczorem.

Na półce w łazience powinny pojawić się naturalne kosmetyki z CBD, robione z olejków roślinnych, m.in. z konopi siewnych. Sprawdzą się one w codziennej pielęgnacji – nawilżą, ujędrnią cerę, złagodzą stany zapalne, bez zapychania porów. Pomagają też zminimalizować zmarszczki i zapobiegają powstawaniu tych pierwszych, które można zauważyć zazwyczaj w kącikach ust i oczu.

Kilkustopniowa pielęgnacja

Pozostając w temacie kosmetyków – nie można mieć idealnej cery bez wprowadzenia kilkustopniowej pielęgnacji. Wiedzą o tym Azjatki, które słyną z zachwycającego stanu niemal nigdy nie starzejącej się skóry. Ich sekret to zdrowa, pełna nienasyconych kwasów tłuszczów dieta oraz codzienne rytuały.

Skórę trzeba przede wszystkim oczyścić. Nieważne, czy będzie to płyn micelarny, czy lekki żel – rano i wieczorem należy zmyć z twarzy nadmiar sebum, resztki makijażu, a także zanieczyszczenia zbierające się na niej w ciągu dnia – szczególnie zimą, gdy stan cery pogarsza dodatkowo smog. Następnie trzeba twarz stonizować, czyli przywrócić jej neutralne pH. Dopiero wtedy można nałożyć serum i krem lub sam krem dostosowany do potrzeb skóry. Dzięki takim działaniom już po kilku dniach można zauważyć zdecydowaną poprawę jędrności, kolorytu i miękkości cery!

Zmiana drobnych, codziennych nawyków

Oprócz dużych zmian, które należy wprowadzić: zdrowego jedzenia, spożywania suplementów diety, korzystania z dobrych kosmetyków i zmiany pielęgnacji, trzeba też zwrócić uwagę na nawyki, które dzień w dzień niszczą skórę. Do takich należy np. palenie papierosów i picie alkoholu. Nawet ich ograniczenie zdecydowanie wpłynie na stan cery.

Innym nawykiem, który należy wyplenić jest dotykanie twarzy mimochodem. Warto zwrócić uwagę, jak często w stresujących albo zwykłych sytuacjach dłoń styka się z brodą, czołem czy nosem. Wystarczy opierać się na pięści podczas pracy przy biurku, poprawiać grzywkę (która sama w sobie może być przyczyną trądziku!) czy nieświadomie głaskać się po policzku, by doprowadzić do powstawania nieestetycznych krostek czy rozprzestrzenić przyczynę wysypki.

Warto też codziennie czyścić środkiem z zawartością alkoholu ekran swojego telefonu. Smartfony są uznawane za jeden z najbardziej zanieczyszczonych bakteriami przedmiotów codziennego użytku. Podczas niemal każdej rozmowy telefonicznej trafiają one na skórę twarzy. Dezynfekowanie ekranu może więc pomóc w walce o zdrową cerę.

Należy też przyjrzeć się czystości tekstyliów, których używa się na co dzień. Najlepiej mieć w łazience ręcznik służący tylko do osuszania twarzy oraz przynajmniej raz na dwa tygodnie prać pościel. Wszelkie materiały stykające się z cerą również mają wpływ na jej stan.

Warto zrewidować codzienne drobne nawyki i przeanalizować, czy nie przyczyniają się do pogorszenia stanu skóry. Małe i duże zmiany wprowadzone w jednym momencie w krótkim czasie przyniosą oczekiwane rezultaty!


Aby być na bieżąco zapraszamy do polubienia naszej strony na facebooku :)