Trudne emocje, pobudzane dodatkowo przez wspomnienia albo skomplikowaną sytuację osobistą czy zawodową potrafią zatruć życie podobnie, jak przewlekłe schorzenia fizyczne. O ile nie jest to wymagająca leczenia farmakologicznego i pracy z terapeutą choroba, a jedynie przejściowe trudności, można uporządkować swoją sferę uczuciową, wprowadzając codzienne drobne zmiany. Pozwolą one na uzupełnienie utraconych zasobów i powrót do równowagi.

 

Najpierw specjalista

Choroby duszy i umysłu potrafią być tak samo uciążliwe, jak fizyczne dolegliwości. Nie ze wszystkimi można poradzić sobie domowymi sposobami. Jeśli obniżony nastrój – lub wręcz przeciwnie: utrzymujące się i wywoływane niewielkimi bodźcami intensywne emocje – utrzymują się długo i powodują cierpienie odczuwającej je osoby i jej bliskich, potrzebny może być specjalista.

Psychologowie, terapeuci i psychiatrzy wciąż są w Polsce kojarzeni z wstydem i słabościami. Tymczasem to fachowcy i lekarze tacy sami, jak fizjoterapeuci, ortopedzi czy dentyści - naprawiający zranioną duszę i umysł, a nie kości i mięśnie. Wszelkie poniższe wskazówki nie zastąpią więc porady lekarskiej ani niezbędnego w niektórych przypadkach leczenia. Mogą stanowić natomiast jego uzupełnienie oraz wspomóc przywracanie równowagi emocjonalnej, wyciszenie się, ułatwić zasypianie oraz uzupełnienie brakujących zasobów niezbędnych do codziennego funkcjonowania w zgodzie ze sobą i bliskimi.

Dobry plan to podstawa

Przywracanie równowagi emocjonalnej warto zacząć od… planu. Dobrze jest uporządkować swój dzień – zmniejszyć chaos, aby znaleźć czas dla siebie. Na początku – szczególnie rodzicom małych dzieci - może się wydawać, że wprowadzenie do planu dnia elementów pozwalających na uporanie się z negatywnymi emocjami jest niemożliwe. Jednak rozpisanie tygodnia godzina po godzinie czy zrobienie listy zadań niezbędnych i takich, które można odpuścić z korzyścią dla własnego zdrowia, pozwoli na znalezienie luki czasowej, w którą można „wcisnąć” jeszcze zadbanie o siebie.

Po zrobieniu tego typu harmonogramu można wpasować w niego te elementy z poniższych rad, które wymagają większego zaangażowania oraz takie, które trwają zaledwie kilkanaście sekund dziennie, a pozwolą przywrócić równowagę emocjonalną.

Zdrowa dieta

To brzmi banalnie, ale dieta to podstawa nie tylko zdrowo funkcjonującego organizmu, ale też psychiki. Są bowiem witaminy i składniki mineralne, które – wpływając na funkcjonowanie mózgu – poprawią też postrzeganie rzeczywistości i zmieniają nastrój. Jednak rozpisanie i trzymanie się nowej diety jest trudno, szczególnie w momentach obniżonego nastroju. Lepiej jest więc wprowadzić drobne zmiany, np. poprzez wykorzystanie dodatków do dań, niż radykalnie zmieniać układ posiłków. To wystarczy, aby szybko odczuć płynące z uzupełnienia niedoborów korzyści.

Jeśli chodzi o witaminy, najlepsza dla mózgu i na dobry humor jest witamina D. Głównym jej źródłem jest… ludzki organizm, lecz do wywołania jej produkcji potrzebne jest światło słoneczne. Nic dziwnego, że mieszkańcy krajów, takich jak Hiszpania, Włochy czy Brazylia są zawsze roześmiani i zadowoleni. Słyną oni także ze stosowania diety bogatej w ryby i zdrowe tłuszcze. Tego typu jedzenie również jest źródłem witaminy D.

Do zmniejszenie napięcia i poradzenie sobie ze skutkami stresu niezbędny jest też magnez. Aby uzupełnić jego zawartość w organizmie, warto sięgnąć po gorzką czekoladę, orzechy oraz – przede wszystkim – ziarna konopne. Wystarczy dorzucić je do sałatki, zupy, makaronu czy posypać nimi kanapkę. Ziarna z konopi siewnych to też doskonałe źródło kwasów tłuszczowych omega 3-6-9 w doskonałych proporcjach. Wspomagają więc pracę układu krwionośnego, m.in. wpływając na obniżenie ciśnienia, który intensywnie odczuwa skutki złego stanu emocjonalnego.

Warto sięgnąć też po jedzenie bogate w potas, cynk i fosfor, które regulują pracę układu nerwowego. Znajdują się w roślinach strączkowych i owocach morza, a także w kaszach i niektórych warzywach. Dobrym źródłem potasu są też banany, a cynku i fosforu, wspomniane już ziarna konopne.

Doskonałym źródłem witamin i minerałów, a także nienasyconych kwasów tłuszczowych jest olej konopny. To także jeden z małych „dodatków” do sałatek, zup i sosów, które spożywa się mimochodem. Szybko pozytywnie wpłynie na organizm, bez specjalnego gotowania i poświęcania na to czasu. Przy okazji można też zadbać o potrzeby całej rodziny, która skorzysta na zmianach w żywieniu.

Suplementy diety

Nie wszystkie suplementy diety, reklamowane jako regulujące stany emocjonalne są warte uwagi. Wiele z nich zawiera niewielkie dawki składników mineralnych i witamin, które tak naprawdę są lepiej wchłaniane z jedzeniem, niż w tabletkach czy syropach. Warto sięgnąć więc po takie specyfiki, których składu nie da się powielić, spożywając warzywa, owoce, nabiał czy ryby. Do takich należy olejek z CBD.

CBD, czyli kannabidiol pozyskiwany jest z konopi siewnych. Nie wywołuje on odurzenia, nie ma też działania psychoaktywnego. Nie uzależnia, za to relaksuje i wspomaga zasypianie. Wskazuje się na jego działanie przeciwpsychotyczne. Może być z powodzeniem stosowany przez osoby, u których stres czy obniżony nastrój wywołują realny ból fizyczny, zwany psychosomatycznym. Może wspomagać też walkę z zaburzeniami lękowymi. Prawdopodobnie wydłuża też fazę REM, co ma ogromne znaczenie dla poprawy jakości snu. Olejek z CBD jest najlepszą formą, za pomocą której można skorzystać z tych pozytywnych właściwości, chcąc odzyskać równowagę emocjonalną.

Aktywność fizyczna

Aktywność fizyczna ma niebagatelny wpływ na poprawę nastroju. Nie musi to być wyczerpujący trening: wystarczy spacer, wizyta na basenie albo… intensywne sprzątanie domu. Wysiłek fizyczny sam w sobie wpływa na stan emocjonalny – i to natychmiast. Stymuluje mózg i poprawia dotlenienie komórek.

Podczas gdy oddech przyspiesza, a ciało zaczyna się pocić, w organizmie zachodzi wiele reakcji chemicznych. Produkowane są dopamina i serotonina – hormony motywacji, pozytywnej energii i dobrego humoru. Wyrzut endorfin pozwala zredukować stres dnia codziennego – dlatego tak często po wysiłku trudno jest skupić myśli na problemach.

W przeciwieństwie do poprawy nawyków żywieniowych i zażywania suplementów diety, ten sposób na odzyskanie równowagi emocjonalnej wymaga chociaż kilkudziesięciu minut kilka razy w tygodniu poświęconych wyłącznie dla siebie. Efekty w postaci fantastycznego nastroju, uwolnienia się od trosk, a przy okazji zmiany wyglądu fizycznego są jednak warte rezygnacji z zajęć krótkotrwale poprawiających humor, takich, jak np. przeglądanie Internetu.

Wieczorny relaks

Wieczór to czas, w którym wyciszenie powinno przyjść samo. Fakt, że robi się ciemno i cicho, a lista obowiązków powoli dobija ku końcowi nie pozostaje bez wpływu na organizm. On także powinien zwolnić obroty. Tymczasem nie zawsze jest to takie proste i oczywiste, a próby zaśnięcia ostatecznie kończą się kolejną nieprzespaną nocą.

Nie bez powodu brak snu jest jedną ze współcześnie stosowanych na więźniach tortur. Prowadzi on do bardzo wielu skutków ubocznych – łatwej utracie równowagi, braku koncentracji, problemów emocjonalnych, a nawet do halucynacji. Można jednak wspomóc organizm w dążeniu do zasypiania.

Warto wprowadzić wieczorne rytuały, które pozwolą się zrelaksować. Jednym z nich może być lekka kolacja, a po niej filiżanka ciepłej herbaty konopnej. Ułatwia ona zasypianie oraz może hamować gonitwę myśli. Uspokajająco działa też ciepła (lecz nie gorąca!) kąpiel przy świecach, a po niej wykonany przez partnera lub partnerkę masaż. Dobrze dobrany olejek do masażu, np. z CBD, będzie przy okazji nawilżał i odżywiał skórę, dzięki czemu w krótkim czasie stanie się promienna i jędrna.  Można go wykorzystać do wymasowania karku, pleców, stóp, dłoni, a także głowy i twarzy – we wszystkich miejscach, w których odczuwa się napięcie spowodowane stresem. Rozluźnione ciało to łatwiejsze zasypianie. A zwiększona ilość snu to ostatnia rada - choć tak naprawdę pierwszy krok do odzyskania równowagi emocjonalnej w życiu.

Zapraszamy do polubienia naszej strony na facebooku :)