Jakość snu liczy się zazwyczaj w godzinach. Jednak jedni potrzebują go aż 8-9 godzin, by móc funkcjonować, inni po 6 wstają pełni energii. Oprócz osobistych predyspozycji organizmu ważna jest przede wszystkim wydajność snu oraz czas spędzony na śnie głębokim. Sen przerywany najmniejszym szmerem, długie pobudki i trudność z zasypianiem powodowane gonitwą myśli to najczęstsze kłopoty pogarszające jakość snu. Jak sobie z nimi poradzić?

 

Dobra dieta

Wszystko zawsze sprowadza się do jedzenia. Jest to sposób na niemal każdą dolegliwość. W powiedzeniu „Jesteś tym, co jesz” jest jednak ukryta prawda dotycząca zdrowego funkcjonowania całego organizmu. W przypadku snu, oprócz typowej, zbilansowanej diety, istotne jest zwrócenie uwagi na kolację. To właśnie od niej zaczyna się dobry sen.

Wbrew krążącym mitom nie powinna być zjadana najpóźniej do 18:00, chyba że do łóżka chodzi się o 21:00. Trzy godziny przed snem to optymalny czas, aby organizm przestał już trawić, ale by przez całą noc nie alarmował uczuciem głodu. Warto zwrócić uwagę na to, co znajdzie się na talerzu. Powinny to być przede wszystkim warzywa, połączone z nabiałem lub mięsem, symboliczną ilością węglowodanów prostych i łyżką dobrego oleju.

Najlepszą propozycją na codzienną kolację ułatwiającą zasypianie będzie świeża sałatka. Aby ją przygotować, w misce należy zmieszać:

  • ulubioną sałatę: rukolę, insalatinę, masłową itp.,
  • warzywa: ogórka, pomidora, marchewkę, paprykę, oliwki i inne,
  • ewentualnie owoce: pestki granatu, kawałek gruszki lub jabłka, melona, awokado,
  • dodać jajko, kozi ser, burratę, mozzarellę, pieczoną pierś z kurczaka lub łososia,
  • posypać nasionami – pestkami dyni, słonecznika czy ziarnami konopnymi lub drobnymi grzankami
  • polać sosem złożonym z ulubionego oleju, np. konopnego z czarnuszką, musztardy, miodu, jogurtu, soku z cytryny, czosnku, octu balsamicznego i ziół – według preferencji.

Znając powyższe zasady, każdego wieczoru można przygotować inną kompozycję smakową. Taka kolacja będzie lekka, dostarczy witamin i minerałów, ale zapewni uczucie przyjemnej sytości aż do rana. Pozytywnie wpłynie na jakość snu, mocno związaną z trawieniem, głodem i sytością.

Ograniczenie niebieskiego światła

Trudną do wprowadzenia, lecz niezwykle skuteczną w poprawie jakości snu zasadą jest ograniczenie niebieskiego światła, emitowanego przez urządzenia mobilne. Warto pamiętać, sięgając w łóżku po telefon, że światło emitowane przez urządzenie wprowadza w błąd mózg, któremu wydaje się, że nastał już dzień.  Świetną alternatywą będzie książka lub czytnik ebooków z filtrem niebieskiego światła. Najpóźniej godzinę przed snem należy zrezygnować z korzystania z tabletu, telefonu, telewizora czy komputera.

Przy okazji wprowadzenia powyższej zasady odejdzie także rozpraszanie się mailami z pracy, przeżywanie historii z filmu i serialu czy emocje, jakie wywołuje przeglądanie profili znajomych w mediach społecznościowych. To właśnie ten ostatni czynnik często wprowadza napięcie, stres i smutek spowodowane porównywaniem się i w konsekwencji rozpoczyna lawinę nieproszonych myśli. To kolejny argument, by zrezygnować z urządzeń mobilnych, które utrudniają zasypianie.

Wyciszenie bodźców

Nadmierne pobudzenie, które często przywoływane jest, gdy mówi się o śnie niemowląt i małych dzieci jest bagatelizowane, gdy wspomina się o trudnościach z zasypianiem u dorosłych. Tymczasem tzw. „przebodźcowanie” jest realnym problemem, który sprzyja bezsenności. Nieustannie brzęczące radio lub telewizor, dziesiątki przeprowadzonych rozmów, setki przeczytanych informacji, maile, problemy w pracy, zadania związane z rodzicielstwem to tylko niektóre rzeczy, które przytłaczają mózg. Z kolei tylko mamy zrozumieją, jak nieprzyjemny i natarczywy może być nawet najczulszy dotyk partnera po całym dniu ciągnięcia, szarpania, przytulania, głaskania i noszenia dzieci… Jeszcze nigdy w historii świata człowiek nie zdobywał tak wiele wiedzy i nie wykonywał tylu zróżnicowanych zadań w ciągu dnia, jak dziś. To wszystko ma wpływ na zasypianie, czyli zdolność mózgu i organizmu do regeneracji.

Warto wprowadzić wieczorne rytuały, które ułatwią zasypianie, a które zminimalizują ilość bodźców prawie do zera. Do takich może należeć wypicie filiżanki ułatwiającej wyciszenie się herbatki z liści konopi siewnych – przy stole, w ciszy, najlepiej w samotności, przy przygaszonym świetle. Taki cowieczorny rytuał, który potrwa nawet 5 minut, pozwoli oczyścić umysł i zwolnić po całodziennej gonitwie. Położenie się do łóżka przestanie się w końcu wiązać z pędzącymi i nieposkromionymi myślami.

Przyjemny masaż

Spięte i obolałe mięśnie to wróg dobrego snu. W takim wypadku może pomóc masaż – w salonie lub wykonany samodzielnie albo przez partnera. W tym drugim wypadku warto sięgnąć po olejek do masażu z konopi siewnych, który przy okazji zregeneruje i nawilży skórę. Ciało uwolnione od napięć i bólu szybciej przejdzie w tryb zasypiania.

Przy okazji wykonany przez bliską osobę masaż to także duża dawka hormonu szczęścia: oksytocyny, która… ułatwia zasypianie. Zmniejsza się za to poziom kortyzolu, czyli hormonu stresu. Nie da się także nie zauważyć działania masażu na zmniejszenie dolegliwości bólowych, co samo w sobie ma pozytywny wpływ na zasypianie.

Codzienna suplementacja

Obok wykorzystania powyższych czterech sposobów na dobry sen, warto sięgnąć po suplement diety. Olejek CBD 5% spożywany codziennie może pomóc się wyciszyć, pozytywnie wpłynąć na równowagę, a tym samym ułatwić zasypianie. Wystarczy kilka kropel tego drogocennego olejku, aby w krótkim czasie odczuć wyraźną różnicę.

Chociaż walka z bezsennością i płytkim snem może wydawać się z góry skazana na porażkę, wprowadzenie zmian w wieczornych rytuałach zmieni wiele. O ile kłopoty ze snem nie są spowodowane chorobą, w sypialni nie ma dzieci i zwierząt, które wybudzają się kilka razy w nocy, a samo pomieszczenie jest regularnie wietrzone i nie jest przegrzane, powyższe działania mogą zdziałać cuda. Wynikająca z nich poprawa jakości snu to dopiero początek zmiany całego życia na lepsze.

Zapraszamy do polubienia naszej strony na facebooku :)